Generowanie obrazu bywa nieudane, bo usługa, która je tworzy, ma więcej pracy, niż jest w stanie przyjąć. Do tej pory opisywaliśmy to tak samo jak każdą krótką przerwę — kafelkiem z nagłówkiem Usługa jest zajęta, zakończonym zdaniem Spróbuj ponownie za chwilę.
To sformułowanie było w tym wypadku zbyt optymistyczne. Braku przepustowości nie mierzy się w sekundach — potrafi trwać minuty, czasem znacznie dłużej — więc „za chwilę” obiecywało coś, czego sytuacja nie mogła spełnić. To samo niepowodzenie ma teraz nagłówek Dostawca przeciążony i kończy się zdaniem Spróbuj ponownie za kilka minut.
Ten sam podział widać na pasku pokazywanym w trakcie ponawiania, więc sesja czekająca na przeciążonego dostawcę czyta się inaczej niż taka, która przeczekuje zwykłą przerwę.
W samym ponawianiu nic się nie zmieniło. Platforma nadal ponawia automatycznie, tyle samo razy co wcześniej, i większość generacji nadal kończy się powodzeniem bez żadnego Twojego udziału.
Niepowodzenia z innych przyczyn — zablokowany obraz, brakujące dane wejściowe, błąd po naszej stronie — opisujemy dokładnie tak jak dotąd.