Gdy zamawiasz partię zdjęć, odkładamy potrzebne kredyty jeszcze przed rozpoczęciem pracy, a to, czego partia nie zużyje, wraca do Ciebie. W ponawianiu nieudanego zdjęcia był w tym błąd i kosztował Cię podwójnie.
Zlecenie trzyma jedną odłożoną pulę, ale każde ponowienie zakładało własną. Wystarczyło ponowić drugie nieudane zdjęcie z tego samego zlecenia, żeby pula z pierwszego ponowienia została z boku, bez żadnego powiązania. Nigdy nie została wydana ani zwrócona — schodziła z dostępnego salda i już na nie nie wracała.
Ten sam błąd wywracał drugie ponowienie. Oba ponowione zdjęcia sięgały po tę pulę, na którą wskazywało zlecenie, a ta była wielkości jednego z nich. Pierwsze przechodziło, drugie było odrzucane — i docierało do Ciebie jako nieudana generacja, a nie jako informacja, na którą możesz zareagować.
Jedno i drugie jest naprawione. Ponowienie drugiego zdjęcia powiększa istniejącą pulę zlecenia zamiast zakładać nową, więc zlecenie ma dokładnie jedną i oba ponowienia mogą z niej korzystać. Jeśli saldo faktycznie nie wystarcza na ponowienie, dowiadujesz się o tym w momencie kliknięcia — zanim praca trafi do kolejki — a nie kilka minut później w postaci nieudanej generacji.
Przeszliśmy też przez wszystkie konta i oddaliśmy kredyty już w ten sposób zatrzymane. Jeśli 6 września Twoje saldo wzrosło bez żadnego zakupu, to właśnie dlatego. Nic nie zostało wydane w Twoim imieniu ani żadne zlecenie nie zostało zmienione — kredyty po prostu wróciły do Ciebie, a zapisy tego, co się wydarzyło, zostały zachowane.