Generowanie wideo było jedynym miejscem, w którym nie dało się niczego wybrać. To, który model tworzył film i ile filmów powstawało po jednym kliknięciu, było ustalone z góry — a sama liczba wynikała z tego, ile modeli akurat było włączonych, a nie z decyzji kogokolwiek. W praktyce każde kliknięcie tworzyło dwa filmy z dwóch różnych modeli i naliczało opłatę za oba.
W ustawieniach zespołu są teraz dwie nowe opcje, obok domyślnego modelu obrazu i liczby packshotów, które były tam wcześniej. Domyślny model wideo wskazuje model używany przy każdym generowaniu wideo, a przy każdej opcji widać jej koszt w kredytach. Liczba filmów na generowanie określa, ile filmów powstaje po jednym kliknięciu — od jednego do czterech. Wszystkie trafiają do kolejki razem i pojawiają się na liście w tym samym momencie; ile z nich wykonuje się jednocześnie, nadal zależy od limitów Twojego planu.
Obie opcje edytuje właściciel konta i obowiązują one cały zespół, łącznie z generowaniem uruchamianym przez wtyczkę.
Co się zmienia, jeśli nic nie zrobisz. Zespół, który nie otworzy tych ustawień, dostanie od teraz jeden film na generowanie zamiast dwóch, w cenie jednego filmu zamiast dwóch. Mniej materiałów i niższy koszt, bez żadnego działania z Twojej strony — a jeśli wolisz dwa, to jedno kliknięcie w ustawieniach.
Modele wideo mają też nazwy na tych samych zasadach co modele obrazu. W selektorze, na kafelkach i w filtrze generatora zobaczysz nazwy takie jak Qamera Aurora czy Qamera Nimbus zamiast nazw silników, które przebijały się wcześniej. Nazwy nie zawierają numeracji ani wersji, bo te modele są dla siebie alternatywami, a nie rankingiem — odróżnia je koszt w kredytach podany obok. Filmy wygenerowane wcześniej działają dalej i zostały przemianowane razem z resztą.
Jeszcze jedna poprawka w tym samym wydaniu: okna tworzenia wideo i packshotów zamykają się po rozpoczęciu generowania. Wcześniej zostawały otwarte z wciąż zaznaczonym zdjęciem, przez co łatwo było kliknąć drugi raz i przypadkiem zapłacić za drugą partię.