Sprawdź, czy zdjęcie w ogóle wymaga etykiety AI

Nowa publiczna strona zadaje najwyżej siedem pytań o jedno zdjęcie albo wideo i mówi, czy potrzebuje widocznej etykiety AI, razem z podstawą prawną odpowiedzi. Twoje odpowiedzi zostają w przeglądarce.

Pod adresem /tools/label-quiz działa strona, która odpowiada na pytanie stojące przed wszystkimi pozostałymi narzędziami: czy to konkretne zdjęcie w ogóle wymaga widocznej etykiety AI?

Odpowiadasz najwyżej na siedem pytań o jeden plik, a to, co odpowiesz, decyduje o kolejnym pytaniu. Zajmuje to około minuty, nie wymaga konta i nie pyta o nic na Twój temat.

W większości przypadków odpowiedź brzmi „nie" i strona istnieje między innymi po to, żeby to powiedzieć. Materiały wygenerowane przed 2 sierpnia 2026 są poza obowiązkiem i nikt nie musi audytować istniejącej bazy zdjęć. Standardowa obróbka, czyli kadrowanie, jasność i usunięcie tła, też jest poza nim. Realny produkt pokazany na wygenerowanym tle zostaje bez etykiety, o ile sam produkt jest odwzorowany wiernie. Obowiązek obejmuje wąski wycinek: zdjęcia z syntetyczną postacią oraz generacje, po których produkt wygląda inaczej niż w rzeczywistości.

Każdy werdykt niesie swoje uzasadnienie. Do którejkolwiek z czterech odpowiedzi dojdziesz, dostajesz jedno zdanie wskazujące artykuł albo punkt wytycznych, na którym się opiera, zamiast samego „tak" lub „nie". Jedna z czterech brzmi „nie da się tego rozstrzygnąć na podstawie Twoich odpowiedzi", bo część przypadków naprawdę wymaga spojrzenia na obraz, a zgadywanie za Ciebie byłoby gorsze niż powiedzenie tego wprost.

Twoje odpowiedzi zostają w przeglądarce. Nie trafiają do nas, nie pojawiają się w adresie strony i nic z nich nie idzie do nikogo trzeciego. Liczymy dwie rzeczy i nic poza tym: ile osób otworzyło quiz i ile go ukończyło.

Wynik ma własną stronę, złożoną tak, żeby jednym kliknięciem wydrukować ją albo zapisać jako PDF. Niesie Twoje odpowiedzi, werdykt z uzasadnieniem, listę kroków oraz ściągę z tym, czego robić nie musisz, i to ta ostatnia część jest najbardziej warta zachowania. Jeżeli werdykt brzmi „etykieta jest potrzebna", prowadzi prosto do przewodnika pokazującego, co napisać i gdzie to umieścić w każdym kanale sprzedaży.

To narzędzie informacyjne i nie zastępuje porady prawnej. Opiera się wyłącznie na Twoich odpowiedziach i nie zna okoliczności konkretnej sprawy.