Przejdź do treści

Oznaczanie zdjęć AI: stare oferty i katalog sprzed 2 sierpnia

Obowiązek oznaczania liczy się od dnia, w którym zdjęcie powstało, nie od dnia publikacji. Materiały sprzed 2 sierpnia 2026 zostają poza nim, a bazy nie trzeba audytować. Allegro liczy przy tym własną datę: dzień wgrania pliku.

Pytanie wraca w każdej rozmowie o AI Act i starych zdjęciach, a na forum sprzedawców brzmi wprost: czy muszę poprawić wszystkie zdjęcia w ofertach. Odpowiedź zdejmuje z planu pracę, którą wiele sklepów zdążyło już sobie wpisać na wrzesień: katalog sprzed 2 sierpnia 2026 zostaje poza obowiązkiem, a istniejącej bazy nie trzeba przeglądać. Osobno stoi marketplace, bo Allegro liczy inną datę niż przepis, i to jest jedyne miejsce, w którym trzeba się zatrzymać.

Czy muszę poprawić wszystkie zdjęcia AI w ofertach: granicę wyznacza 2 sierpnia 2026

Odpowiedź na pytanie, od kiedy trzeba oznaczać zdjęcia AI, jest datą, nie procedurą. Treści wygenerowane przed 2 sierpnia 2026 nie wymagają wstecznego oznaczania ani etykietowania i nie ma przy nich obowiązku audytu istniejących baz. Decyduje data wygenerowania, nie publikacji.

Warto wiedzieć, skąd ta granica pochodzi, bo to zmienia jej ciężar. Nie stoi w treści samego artykułu 50, tylko w wytycznych Komisji Europejskiej, w punkcie 154, czyli w odczycie przepisu. Oznaczenie starszego materiału z własnej woli jest możliwe, ale to decyzja biznesowa, a nie wykonanie obowiązku.

Jedna rzecz, której ta data nie zmienia: od 2 sierpnia 2026 obowiązek widocznego ujawnienia dotyczy sklepu jako podmiotu stosującego, także wtedy, gdy zdjęcia zamawiasz w Qamerze AI. Dostawca zdejmie z Ciebie część pracy technicznej. Nie zdejmie odpowiedzialności za to, co widzi klient na karcie produktu.

Obowiązek nie sięga wstecz: nie audytujesz bazy i nie wracasz do starych kart

W praktyce znaczy to tyle, że dwie pozycje wypadają z planu, zanim ktokolwiek je wyceni. Nie ma projektu „przeglądamy katalog". Nie ma cofania się do kart produktów, które już wiszą, i dopisywania do nich etykiet.

Obserwacja z naszej praktyki, nie przepis: w sklepach, z którymi pracujemy, zdjęcia wymagające etykiety to mniejszość całego katalogu. Reszta to packshoty, zdjęcia bez wygenerowanej postaci i materiały sprzed sierpnia. Praca do wykonania jest więc mniejsza niż wyobrażenie „muszę przerobić cały sklep".

Liczy się data wygenerowania, a nie data publikacji

Tu jest jedyna pułapka tego tematu i wpada się w nią w obie strony. Plik wygenerowany w maju, a opublikowany we wrześniu, jest nadal plikiem sprzed granicy: liczy się dzień, w którym powstał. Odwrotnie, plik wygenerowany 3 sierpnia nie staje się starszy przez to, że wchodzi na kartę produktu istniejącą od dwóch lat.

Ponowne użycie starego pliku samo w sobie niczego nie przesuwa, bo data wygenerowania się nie cofa ani nie przyspiesza. Zmienia się dopiero wtedy, gdy z tego pliku powstaje nowa generacja. To jest nowe zdjęcie i to jego data rozstrzyga.

Granicę wyznacza dzień, w którym zdjęcie powstało, a nie dzień, w którym trafiło na kartę produktu.

Czy mogę oznaczyć zdjęcia wystawione przed 2 sierpnia 2026: stare oferty na Allegro

Marketplace to osobna warstwa i liczy własny zegar. Allegro wypowiedziało się w tej sprawie dwa razy, w dwóch różnych miejscach, a te dwie wypowiedzi odpowiadają na dwa różne pytania.

FAQ dla sprzedawców odpowiada na pytanie „czy mogę oznaczyć zdjęcia wystawione przed 2 sierpnia 2026": „Najpierw udostępnimy Ci możliwość oznaczenia tylko nowo dodawanych zdjęć. Możliwe, że w przyszłości rozszerzymy tę funkcję także do zdjęć, które zostały przez Ciebie dodane przed tą datą". To jest zdanie o zasięgu narzędzia, nie o zakresie Twojego obowiązku.

Na pytanie „czy muszę" odpowiedziała moderatorka Społeczności Allegro, na forum dla sprzedawców, 4 sierpnia 2026, po konsultacji z działem merytorycznym: „jeśli zdjęcie było dodane przed zmianami, to nie musisz go oznaczać". Dopiero oba zdania razem dają odpowiedź, a samo FAQ jej nie zawiera.

Trzy rzeczy, które warto z tego wynieść.

Liczy się data wgrania zdjęcia, nie data wystawienia oferty. Stara oferta, do której dziś dodasz nowe zdjęcie z AI, wymaga deklaracji dla tego jednego zdjęcia. Reszta galerii zostaje bez zmian.

Deklarację składa się raz, przy pierwszym wgraniu pliku, i później się jej nie zmienia. Brak deklaracji Allegro czyta jako zdjęcie bez AI i znaku wodnego nie dokleja. Ponowne wgranie tego samego pliku nic nie da: Allegro rozpoznaje zdjęcie obecne już w swojej bazie i deklarację z żądania pomija.

Masowe oznaczanie starych ofert oferują narzędzia certyfikowanych integratorów, nie panel Allegro. Technicznie polega to na wgraniu nowych, oznaczonych plików, a nie na zmianie deklaracji przy starych, i jest praktycznie nieodwracalne.

Allegro nie sprawdza dziś każdego zdjęcia automatycznie i mówi wprost, że za poprawne oznaczenie odpowiada sprzedawca. Za brak deklaracji odsyła do kar z AI Act i nie zapowiada żadnego własnego środka: ani zawieszenia oferty, ani ograniczenia konta.

Trzy pytania, które warto sobie zadać, i co zrobić dziś

Pierwsze: kiedy powstał plik, a nie kiedy trafił na stronę. Drugie: czy po 2 sierpnia cokolwiek w tym katalogu powstało na nowo, choćby jako wariant koloru albo dodatkowe ujęcie do istniejącej karty. Trzecie: którym kanałem to wychodzi i jaki zegar liczy ten kanał, bo własny sklep i marketplace mierzą co innego.

Kolejność działania jest odwrotna do odruchu. Odruch każe posprzątać to, co już wisi; tymczasem to, co wisi, jest na Allegro nieodwracalne, a strumień bieżący da się ustawić od zaraz. Najpierw zakręć kran, potem wycieraj podłogę.

Jedno konkretne działanie na dziś: przepuść przez quiz zdjęcia, które powstały albo powstaną po 2 sierpnia. Odpowiada na jedyne pytanie, które w tym katalogu zostaje otwarte.

Etykieta jest przy tym najtańszą częścią pracy przy katalogu. Droższe jest to, o co przy AI Act nikt nie pyta: czym te karty są wypełnione. W sklepie LAVEL katalog przeszedł na zdjęcia generowane, a ta zmiana ma po swojej stronie liczby, nie deklaracje.

Czego w tej sprawie nie wiemy

Punktu Regulaminu Allegro, który nakładałby ten obowiązek, nie udało nam się znaleźć. Wszystko, co Allegro w tej sprawie napisało, stoi w pomocy dla sprzedawców, w komunikatach dla integratorów i w odpowiedziach moderatorów, czyli w kanale wsparcia, a nie w warstwie umownej. Nie wiemy też, czy plik zmieniony bajtowo wchodzi na Allegro jako nowy zasób i przyjmuje deklarację: dokumentacja nie opisuje reguły rozpoznawania duplikatu.

Zwolnienie starego katalogu na Allegro jest przy tym stanem na dziś, nie gwarancją na zawsze. Platforma zapowiada, że w przyszłości może objąć narzędziem także wcześniejsze zdjęcia, ale ta zapowiedź jest warunkowa i nie niesie terminu, więc nie da się na niej oprzeć planu.

Powiązane. Jak oznaczać zdjęcia AI, quiz: czy Twoje zdjęcie wymaga etykiety i wpis o deklaracji AI na Allegro.

Nie jest to porada prawna.