Przejdź do treści

Bardzo długa nazwa produktu nie zatrzymuje już generowania jego zdjęć

Produkt, którego nazwa przekraczała 200 znaków, miał odrzucane każde generowanie — kredyty wracały, ale zdjęcia nie powstawały. Nazwa jest teraz ograniczana tam, gdzie ją wpisujesz, a nazwa już zapisana niczego nie blokuje.

Nazwa produktu jest etykietą. Pojawia się na kafelkach, w eksportach i w komunikatach wysyłanych do podłączonych sklepów, a nigdy nie brała udziału w powstawaniu zdjęcia — obraz tworzymy ze zdjęcia samego produktu i z wybranych przez Ciebie ustawień.

Mimo to produkt, którego nazwa przekraczała 200 znaków, miał odrzucane każde generowanie. Zamówienie było przyjmowane, kredyty odkładane, a potem każde zdjęcie kończyło się komunikatem o błędzie po naszej stronie. Dotyczyło to nazw, których nikt nie wpisywał jako nazw: wklejonego opisu albo nazwy pobranej automatycznie z bardzo długiej nazwy pliku.

Kredyty wracały zawsze w całości, więc za niepowstałe zdjęcie nigdy nie było opłaty. Traciło się czas — i, co gorsza, trop: komunikat w żaden sposób nie wskazywał, że problemem jest nazwa, więc nie było na co zareagować.

Zmieniają się dwie rzeczy.

Nazwa jest teraz ograniczana tam, gdzie ją piszesz. Pole zatrzymuje się na 200 znakach i w miarę zbliżania się do tej granicy pokazuje, ile znaków już zajmujesz — dzięki temu wklejony opis widać jeszcze przed złożeniem zamówienia, a nie po nim. Nazwa pobrana automatycznie z nazwy pliku jest skracana tak, by się zmieściła.

Nazwa już zapisana niczego nie zatrzymuje. Jeśli nazwa produktu jest dłuższa — bo powstała przed tą zmianą — generowanie po prostu się odbywa, a etykieta zostaje skrócona na potrzeby zapisu, do którego trafia. Otwarcie takiego produktu do edycji pokazuje pełną nazwę, więc widzisz, co tam jest, i możesz ją skrócić; zapis poprosi wcześniej o zmieszczenie się w limicie.

Żadna z Twoich dotychczasowych nazw produktów nie została zmieniona. Zostają dokładnie takie, jakie zostały wprowadzone.