Wygenerowane zdjęcia już wcześniej niosły deklarację o tym, jak powstały. Deklaracja jest jednak wyłącznie oświadczeniem, a oświadczenie da się zmienić — wystarczy narzędzie do metadanych, a plik nie powie o tym ani słowa.
Zdjęcia eksportowane z Qamery są teraz podpisane. Zapis o pochodzeniu jest opieczętowany podpisem kryptograficznym i zaufanym znacznikiem czasu, więc weryfikator potrafi stwierdzić, czy plik nadal odpowiada temu, co opuściło platformę — i kiedy je opuściło.
Zapis dostawcy zostaje zachowany, a nie zastąpiony. Kiedy Google, OpenAI albo BytePlus podpisują to, co wytworzył ich model, ich podpis jest przenoszony do wnętrza naszego jako składnik, zamiast zostać nadpisany. Plik, który przeszedł przez obie ręce, zachowuje obie relacje o swojej historii, a powiązanie między nimi jest weryfikowalne.
Samo zdjęcie pozostaje nietknięte. Podpisanie nie przekodowuje fotografii. Każdy piksel jest dokładnie tym, co wytworzył model; plik rośnie o mniej więcej trzynaście kilobajtów.
Co powie dziś publiczny weryfikator
Po wgraniu takiego pliku do publicznego narzędzia sprawdzającego zobaczysz poprawnie odczytaną treść — że zdjęcie powstało z użyciem narzędzia AI, jakiego, z jaką datą, oraz Issued by Qamera AI — a wystawca zostanie opisany jako nierozpoznany.
Wolimy to wyjaśnić, niż zostawić Cię z tym odkryciem.
Publiczne weryfikatory rozpoznają krótką listę wystawców certyfikatów. Naszego jeszcze na niej nie ma: wejście wymaga formalnego procesu zgodności, który prowadzimy. Do czasu jego zakończenia weryfikator potwierdzi, że podpis jest nienaruszony, a znacznik czasu prawdziwy, ale nie poręczy za to, kto wystawił certyfikat — i właśnie to napisze.
Nierozpoznany to nie to samo co nieważny. Tego drugiego słowa weryfikatory używają wobec pliku, który przestał odpowiadać swojemu podpisowi — czyli dokładnie wobec sytuacji, którą ta funkcja ma czynić widoczną. Podpis na Twoich eksportach weryfikuje się poprawnie; nieznajomy jest wyłącznie wystawca.
Proces zgodności jest w toku. Przechodzimy formalną ocenę, której wymaga wejście na tę listę. Kiedy się zakończy, a nasz certyfikat będzie pochodził od rozpoznawanego wystawcy, każde zdjęcie wyeksportowane od tego dnia zostanie rozpoznane przez publiczny weryfikator od razu, bez żadnego dodatkowego kroku po Twojej stronie. Zaktualizujemy ten wpis, gdy to nastąpi.
Zakres
- Tylko eksportowane oryginały. Mniejsze podglądy widoczne w aplikacji są kopiami wyświetlaniowymi i nie niosą podpisu. Po podpisany plik sięgnij przyciskiem pobierania.
- Zdjęcia wgrane przez Ciebie też są podpisywane, ale nie twierdzą nic o AI. Ich zapis mówi wyłącznie, że platforma przekonwertowała plik — wiemy, jak do nas trafił, a nie skąd pochodzi obraz, i mocniejsze twierdzenie byłoby nieprawdą o Twojej własnej fotografii.
- Po wgraniu zdjęcia do sklepu o przetrwaniu podpisu decyduje ten sklep. Część platform e-commerce przetwarza zdjęcia produktowe na nowo i usuwa wszystko, co w nich osadzono. Żadna zawartość pliku tego nie powstrzyma.
- Zdjęcia wyeksportowane przed tym wydaniem pozostają bez zmian.